Zygmunt Broniarek

Plotki płotki i GRUBE RYBY

Zalążek prywatnego tygodnika                         rok XIII

663

..........Tak, to opowieść o pani Danucie, 28 lat temu, 10 grudnia 1983 roku, bo choć odbierała ona Pokojowego Nobla dla swojego męża wśród światowej elity, w atmosferze dla niego i dla niej wręcz entuzjastycznej, to jednak ONA SAMA musiała sprostać odpowiedzialności, która na niej wówczas spoczywała. Warto o tym wspomnieć dziś w okresie Bożego Narodzenia, zwłaszcza, że mamy na to jako świadectwo, jej własne słowa w książce „Danuta Wałęsa - Marzenia i tajemnice (opracował Piotr Adamowicz)".........

[więcej]

664

............„Pamiętam, że 10 grudnia w Oslo było dość zimno. Ale mimo chłodu atmosfera w Norwegii była wspaniała i gorąca. Najpierw pojechałyśmy do pałacu królewskiego. Nim weszłyśmy do pomieszczenia, w którym miałam się spotkać z Olafem V, adiutant z królewskiego dworu dyskretnie, ale stanowczo, przypomniał nam o przepisowym dygu. Zostałyśmy poinstruowane, że po wejściu do gabinetu mamy podejść do króla i wykonać ukłon. Drzwi otwarto. Weszłyśmy. Widząc nas w drzwiach, Olaf V nie czekał i sam podszedł do nas........

[więcej]

665

.........Były Prezydent Francji, Jacques Chirac, został skazany przez sąd francuski na dwa lata wiezienia w zawieszeniu za tzw. aferę fikcyjnych etatów. Chodzi o to, że będąc w przeszłości merem Paryża, zatrudniał on w administracji miejskiej działaczy swojej partii, którzy żadnej pracy nie wykonywali, ale których część pensji przeznaczona była na cele partyjne. Chirac oświadczył, że jest niewinny, ale zapowiedział, że nie złoży apelacji, ponieważ, ze względu na stan zdrowia, „nie ma na to sił". Znamienne jest, że sąd wydał swój wyrok, mimo że prokurator - wcale się kary więzienia dla Chiraca -.........

[więcej]

666

........George Milton, Amerykanin urodzony w Polsce, specjalista od kamer filmowych (jego zawód to „kalibrator") nie tylko mieszka w Holywood od kilkudziesięciu lat, ale nawet ma swoje biuro przy Hollywood Boulevard. Jako taki jest członkiem Akademii Sztuki Filmowej, która przyznaje Oscary. Choć działa w USA już „wielki kawał czasu", mówi i pisze świetnie po polsku, tak że jego list, dołączony do Świątecznych i Noworocznych Życzeń, mogę przepisać bez żadnych zmian. Miłe słowa pod moim adresem rozszerzam na pana Andrzeja Szkodę, wydawcę „Plotek...", bez którego moja „przygoda internetowa" byłaby w ogóle niemożliwa A oto tekst listu George'a czyli Jurka........

[więcej]